
Goku & Vegeta
Można powiedzieć, że kochali się trudną miłością, ale według mnie jest to największa przyjaźń w DB. Początki jak zawsze były trudne. Vegetą, Książe Sayian, przyleciał zniszczyć Ziemię i pokonać Kakarotto (Goku), który można powiedzieć, że był jego sługą-podrzędnym Sayian-jinem. Okazało się jednak, że Goku upokorzył księcia i obronił Ziemię. Vegeta po przygodzie na Nameck i zobaczeniu Goku wraz z Future Trunksem zmieniających się w SSJ pawał złością i chcią zemsty. Dzięki temu osiągnął poziomy SSJ, a potem przy pomocy Babidiego SSJ2. Jednak moim zdaniem największym przełomem w ich przyjaźni była walka syna Goku, Gohana, z Cellem, wtedy to Vegeta przekonał się, że Gohan wraz z ojcem oddali by za niego życie. Od tej chwili ich przyjaźń stawała się coraz mocniejsza, z sagi na sagę, z walki na walkę. Mimo, że nie była ona do końca okazywana, szczególnie przez Vegetą, to potrafiła czynić cuda.
Piccolo & GohanJak to możliwe, że uosobienie zła, wielki nameczański wojownik pokochał syna największego wroga? Wszystko zaczęło się od Raditza, gdy Piccolo i Goku stanęli pierwszy raz po tej samej stronie. Jednak porwany przez Sayian-jina czterolatek nie wytrzymał męk ojca i bezradności nameczanin, ze złości rozbił kapsułę i przebił wytrzymały pancerz wroga. Wtedy Piccolo uświadomił sobie jaką siłą dysponuje malec i wiedząc, że niedługo przyleci następna dwójka Sayian-jinów, a Goku poświęcił życie w walce, postanowił szkolić malca. Po ciężkim początkowo samotnym treningu Gohan bardzo się zmienił. Piccolo stał się wtedy jego mistrzem i zastępował mu ojca. Początkowo sam Nameczanin nie był tego świadomy, ale już podczas walki z Vegetą i Nappą oddał życie za ucznia, a zarazem jedynego przyjaciela.
Trunks & GotenPodobnie jak ojcowie, też się przyjaźnili. Jednak ta przyjaźń była inna, oboje znali się od dziecka, razem rywalizowali, trenowali i bawili się. Walczyli przeciw sobie w finale TB młodzików, gdzie wygrał Trunks, od razu potem zakradli się na turniej seniorów i we dwójkę walczyli pod przebraniem jako jedna postać – Zamaskowany Wojownik. W Buu sadze dzięki Fusion Dance stworzyli Gotenksa, który mało co nie pokonał potwora. Jako Gotenks osiągnęli także SSJ3. Potem ich drogi się trochę rozbiegły, ale nadal pozostali starymi dobrymi kumplami. Warto dodać, że stanowili najbardziej „jajcarski” duet w całym DB.
Tenshin & Chaozu
Tenshinhan trójoki potężny wojownik i Chaozu mistrz telepatii i telekinezy. Jest to niezwykła para przyjaciół. Praktycznie zawsze widzimy ich razem - wspólne treningi, wspólne walki (do czasu), wspólne spędzanie ze sobą czasu. Są bardzo do siebie przywiązani. Zarówno jeden jak i drugi nie widzi życia bez siebie (jak w małżeństwie ^^). Jednak to dzięki nim jesteśmy świadkami jak przyjaźń może być wielka. Kiedy Chaozu ginie podczas "walki" z Nappą, Tenshinhan także woli umrzeć niż żyć na Ziemi bez swojego przyjaciela. Kumuluje całą swoją energię przez co wyzionął ducha ale znalazł się z przyjacielem. Sądzę, że takie akty przyjaźni są dziś nie realne.
Goku & Krilan
Jeden to Sayan, najsilniejszy wojownik we Wszechświecie, drugi, najsilniejszy Ziemianin. Jednak praktycznie od początku Dragon Balla stali się najlepszymi i najwierniejszymi przyjaciółmi. Razem odbyli pierwszy trening pod okiem Kammesenina. Na wstępie rywalizowali ze sobą, jednak szybko zostali przyjaciółmi. Z początku świetnie się uzupełniają - zarówno w walce jak i w życiu. Płacz Goku gdy Kuririn pierwszy raz ginie i chęć dorwania mordercy przemawia za faktem, że są to przyjaciele jakich dzisiaj mało. Kuririn również płacze gdy Goku ginie w walce z Raditzem. Jest to przyjaźń wspaniała - zawsze razem, zawsze pamiętają o sobie, spędzają ze sobą wspólnie wolny czas. Również w czasie walki mimo, że nasz Łysolek jest słabszy stara się pomóc. Z przyjaźni do Goku, Kuririn opiekuje się Gohanem na Namek.
Jest to bardzo ważna para przyjaciół w DB jeśli nie najważniejsza - co by było gdyby nie niefrasobliwość Goku i świetnych komicznych min Kuririna?
Herkules i Mr. Buu
Buu- groźny demon, Herkules- przemądrzały mistrz świata w walce, w rzeczywistości strasznie strachliwy i słaby. Historia tych dwóch zaczęła się kiedy Herkules został wysłany by zgładzić Buu. Mr.Szatan próbował zabić potwora małymi bombkami i granatami, lecz wielkiego grubasa to nawet nie ruszyło. Buu spodobała się ”zabawa” Herculesa wiec, czy nasz „bohater” tego chciał czy nie, zamieszkał wraz z nim. Bubu razem ze swoim człowieczkiem bawili się beztrosko. A właściwie, bawił się Buu, biedny mistrz świata był ciągle podtapiany wedle pomysłów nowego przyjaciela.
Tak zaczęła się przyjaźń dziwnego stwora z Herkulesem. Po pewnym czasie, kiedy Buu wyruszył na wycieczke, udało mu się znaleźć małego, chorego pieska. Bez problemu go wyleczył i dał mu dobrą opiekę. Powoli Buu stawał się dobry, jednak spotkała ich przykra niespodzianka. Dwaj łowcy, którzy chcieli zarobić zabijając wstrętnego potwora przypadkiem postrzelili psiaka. O dziwo, do akcji ruszył Herkules i pogonił draniów. Ta sytuacja sporo polepszyła ich kontakty. Niestety łowcy nie ustąpili, próbowali zastrzelić również Hercula, i prawie im się to udało, postrzelili mistrza świata. Bardzo zły Buu zdążył wyleczyć przyjaciela, lecz w takiej potężnej złości wyszła z niego zła strona jego natury.
Buu i Bee
Bee ( z powyższego opisu dowiecie się) mały piesek, znaleziony przez Bubu gdzieś na ulicy. Demonowi bardzo spodobało się to czworonożne stworzątko. I to chyba tak zaczęła się ich przyjaźń. Hercules, który mieszkał z Buu, postanowił pomóc w oswojeniu pieska. Nie było to trudnym zajęciem, Bee polubił bardzo mistrza świata oraz demona, który powoli przechodził na stronę dobra. Niestety, na ich drodze stanął myśliwy, który postrzelił pieska. Na szczęście szybka interwencja uzdrawiających mocy Buu pomogła przywrócić stworzenie do zdrowia. Pies został w rekach Mistrza świata oraz Buu. Mogę powiedzieć jedno. Stworzenie miało nie lada opiekunów.
Goku i piccolo

Kiedy widzimy piccolo po raz pierwszy wydaje nam się ze jest strasznym potworem nie mającym ani krzty litości. Właściwie, to tak było. Szatan niszczył miasta i terroryzował ludzi. W końcu na jego drodze stanął godny przeciwnik, który ostudził jego bestialskie zapędy. Po raz drugi Goku spotkał się z wrogiem na świętym placu gdzie panował Garlic. Zacięty szatan oznajmił wrogowi, że po pokonaniu potwora znowu się z nim zmierzy, aby pomścić poprzednie upokorzenie. Jednak tak się nie stało. Walka się nie odbyła. Od tej pory Piccola i Goku wiązała cicha i tajemnicza więź przyjaźni, która była bardzo harmonijna i dawała o sobie znać. Czasem bardzo wyraźnie. Największą przyjaźń i przywiązanie okazał Serduszko, który pod koniec sagi GT poświecił się i zginął razem z Ziemia w potężnym wybuchu. Kiedy nastąpiła eksplozja nastąpiła straszna żałoba która pogrążyła DB. Jedynie Songo zachowywał należyty spokój.
Songo i Bulma

Przyjaciele, jakich mało. Bulma-bogata dziewczyna z bujną wyobraźnia i wielkimi marzeniami o chłopcach. Goku- dziecko nienauczone kultury, bardzo sprytne i potrafiące naprawdę zdenerwować. Ich historia zaczęła samym początku pierwszej sagi, kiedy to Bulma trafiła w skromne progi domu Songa i chciała zabrać mu dziadka (chłopiec mówił tak o swojej kryształowej kuli). Usłyszawszy to Goku zdenerwował się strasznie i zarzekał się, że nie odda kuli. Dziewczyna próbowała go przekonać wieloma sposobami nawet, pokazała mu fragment swojej bielizny z myślą, że to pomoże. Po dłuższych rozmyślaniach i błaganiach Bulmy chłopak postanowił wyruszyć w podróż razem z nią. Oglądając dragon balla możecie zauważyć ich przyjaźń i oddanie (szczególnie w osobie Goku). Gdy dorośli, widywali się rzadziej, ale i tak można było dostrzec tą harmonie ducha, która ich otaczała
Pan i Trunks
kolejni przyjaciele,choć mógłbym zagwarantować, że jeżeli wyszłaby czwarta seria Dragon Balla byli by parą. Przyjaźń ta się zaczęła na początku serii GT, kiedy Songo razem z Trunkiem i Pan wyruszają na poszukiwanie smoczych kul. Pan- córka Gohana , jako nastolatka zaczęła się podkochiwać w synu Vegety, co doprowadziło do tej cudownej przyjaźni.
Miłość przyjacielska doprowadzała nawet do śmiertelnych wypadków jak na przykład ukamieniowanie trunksa. Chłopak osłonił ciałem i próbował oddać swoje życie za swoją małą przyjaciółkę.
Pan i Gill Gill
cwany robocik pożerający wszystko, co ma jakąś energię. Pan- córka Gohana, Historia z tym nietypowym i dosyć inteligętnym robotem zaczął się, gdy Songo, Pan i Trunks wylądowali na Olmek. Znaleźli oni tam upartego robota, który zjadł im radar. Tak własnie zaczeła się przyjaźń pomiedzy Pan i Gillem. Na początku dziewczyna była dla niego bardzo niemiła, jednak z czasem to się zmieniło. Gill wiele razy uratował jej skórę i to doprowadziło do miłości dziewczyny do tej inteligentnej, metalowej puszki
Son Goku i Son Gohan

typowa ojcowska przyjaźń, zawsze oddani sobie przyjaciele razem pokonują przeszkody. Son Goku zawsze kochał Son Gohana, co dawało synowi harmonię dojrzewania oraz przyjaźni. O ich przyjaźni, świadczą różne rzeczy, np. wspólne kąpiele, treningi czy wspaniałe zabawy w chichocie i miłości. Ich dowodem wielkiej przyjaźni sayiańskiej był również pobyt ojca z synem w potężnej sali treningowej. Tam Goku dopiero zaczął uważać Gohana za swojego oficjalnego partnera. Nie tylko do walki, ale również do zycia. Gohan uwiadomił sobie to troszkę później a mianowicie w czasie Kiedy jego ojciec potraktował go bardzo poważnie i wystrzeli fale uderzeniowa. Kiedy fala oparła się o ręce chłopaka, wtedy w jego głowie zaświtała pewna myśl związana z siłą, rodzina, oraz wielką przyjaźnią.
Son Goku i Ubub
Bardzo ciekawa przyjaźń. Goku od początku podejrzewał, że Ubub jest reinkarnacją złego Buu. Postanowił to sprawdzić z zmierzyć się w TB. Przez ten fascynujący pojedynek udało mu się dojść do pewnym przekonań. Kiedy zaczęła się porządnie rozkręcasz , w pewnym momencie Songo ją przerwał. Zaproponował Chłopakowi pieniądze wygrane w TB oraz porządny trening. Goku chciał zapewnić sobie bezpieczne miejsce, Wyczuwał w Bubie potężne umiejętności i dlatego postanowił go wytrenować. W ostatnim odcinku serii DBZ Ubub leci razem z safianem do świętego pałacu, aby zaczerpnąć treningu, podczas tego wspaniałego lotu odżywają się czynniki przyjaźni, które doprowadzają do czegoś wielkiego.
Kiedy Goku wraca z ububem z Sali treningowej można zobaczyć po nich jak się mocno zaprzyjaźnili.Od czasu ich pierwszego spotkania widać było wielka pzryjaźn, która się stopniowo rozwijała, Az osiągnęła szczyt!
Trunks i Tapion
- Przyjaźń tą oglądać możemy tylko w kinówce Atak Smoka.
Tapion przybysz z innej planety, dźwigający na sobie brzemię straszliwej tajemnicy. W jego ciele uwięziony jest potwór. Z którym zmagać się musi od niepamiętnych czasów. Jakimś cudem ląduje na ziemi, a tu uwolniony ze szkatułki, w której był zamknięty. Zaprzyjaźnia się z Teamem Z. Jednak jego najlepszym przyjacielem zostaje Trunks.
Początkowo bardzo chłodny, ignorował Trunksa i jego zabiegi, aby zaprzyjaźnić się z przybyszem. Później jednak lody zostają przełamane i ta para zostaje jednym z najciekawszych przykładów przyjaźni w całym DB. Trunks traktował ludka z piszczałką jak swojego starszego brata, (którego zawsze zazdrościł Gotneowi), a Tapion Trunksa jak swojego dawno utraconego młodszego braciszka. Po pokonaniu potwora, wojownik postanawia wrócić do swojej rodziny. Przy pożegnaniu daje Trunksowi swój miecz (widziany w anime w dłoniach Future Trunksa). Odlatuje 1000 lat w przeszłość, wehikułem czasu podarowanym mu przez Bulmę.
Kurririn & Gohan

Ich przyjaźń była najbardziej aktywna w Sadze frieza. Chłopcy byli zmuszeni współpracować i darzyć się przyjacielskim uczuciem. Z początku Kurririn traktował Gohana po trochu jak swojego syna, a po trochu jak kumpla. Początkowo jest to dla niego tylko syn najlepszego przyjaciela. Zawsze starał się opiekować Gohanem, ale bez jakiegoś głębszego przywiązania. Stosunki typowo przyjacielskie, miedzy nimi nawiązują się tak właściwie dopiero na Namek. Kiedy jeden, drugiego musi bez przerwy wyciągać za uszy z kłopotów. Przywiązują się do siebie, tworząc świetnie prosperujący „duet”. Jednak po powrocie na ziemię ich stosunki znowu się rozluźniają. Powracając do stanu sprzed wylotu. Kurin-przyjaciel ojca- Gohan syn najlepszego kumpla
Yamcha i Puar

Spotykamy ich już w jednym z pierwszych odcinków DB. Przyjaźń między dorosłym mężczyzna i latającym kotem (?). Nie wiemy ani od kiedy trwa ani w jaki sposób została nawiązana. Wiadomo za to na pewno, że była ona bardzo podobna do przyjaźni Ten-shin-ana i Chaoza. Trwa przez cały okres anime, nawet w serii GT pod sam koniec widzimy ich razem przy naprawie samochodu na pustyni. Jeden bez drugiego nie wyobrażał sobie życia. Każdą walkę Yamchy, Puar przeżywał w taki sposób jakby, co najmniej on sam miał walczyć. Po śmierci przyjaciela bardzo nieszczęśliwy. W odcinku, w którym Yamcha wraca do życia widzimy jak Puar rzuca mu się na szyję w porywie radości.
Puar i oolong

Obaj byli zwierzakami ( jeden w postaci świni a drugi latającego kotka.) Również obaj posiadali niezwykłą moc przemieniania się, w co zechcą. Ich przemiana to jedno z rzeczy, które ich łączyły, chodzili też do tej samej klasy, z czego wywiązywało się ogromne nie porozumienie. Świnia i kot zaczęli się nawzajem zwalczać i robić sobie kawały xD nie byli dla siebie wcale mili. Na początku db widzimy jak się spotykają, i z nie nawiścia spoglądają w swoje oczka. Ich przyjaźń zaczyna się w czasie trwania dbz. Kiedy pomiędzy yamachą i Goku zapada zgoda. Właśnie wtedy Oolong i Puar są zmuszeni do współpracy, i tak właśnie powstała ta zwierzęca harmonia. Kolejnym dowodem dalszej jest śmierć Oolonga. Po tej śmierci, Puar zapłakał nad swoim przyjacielem.
Chichi i Bulma

Takie sobie przyjaciółki Powiedziałbym ze ich przyjaźń weszła w życie, kiedy Goku i Vegety zaczęli się przyjaźnić. Skoro mężowie się kolegują, do dlaczego one nie miały by robić tego samego. Wiele razy w db widzimy jak te 2 panny wybuchają do siebie gniewem i chcą wywołać wojnie, ^^ kiedy już takie sytuacje zaistniały, obie były wstrętne i chciwe. Aby doszło do zgody, na drodze xD ktoś musiał pomóc w pogodzeniu się. Kiedy saga Z była już dobrze rozwinięta, Chichi i Bulma stawały się kobietami i ich przyjaźń nabierała rumieńców. Przykładem tego była impreza u Bulmy, na której Chihi szpanowała swoim tańcem. Kobiety razem dobrze się bawiły, co dawało lepszą harmonie przyjaźni. Chociaż w niektórych momentach było cieplutko
Neptun & Kibito
: Jest to przyjaźń, która poznajemy w DBZ. A więc jest to para przyjaciół pomiędzy Bogiem a pomocnikiem East Kaioshina. Pojawia się w sadze z Buu. Kibito bardzo troszczy się o Neptuna. Gdy ten jest rany, Kibito uzdrawia go. Wraz z nim i Gohanem przenoszą się do królestwa Bogów. Na początku Kibito nie wierzył Neptunowi, że Gohan zdoła wyciągnąć miecz z skały. Kibito jest nerwowy, i boi się wstydu, jednak pomiędzy nim a Neptunem jest więź przyjaźni. Chcąc pokonać Buu, nawet scalają się razem dzięki kolczykom., wiedząc że już nigdy nie zostaną rozdzieleni. W części GT widzimy ich już jako Kaiobita, powstałego w wyniku Fuzji.
Kaito i Goku
Przyjaźń ta rozpoczęła się, gdy Goku dotarł na nie wielka planetkę Kaio. Tam mieszkał potężny mistrz, o którym opowiadano. Faktycznie był mistrzem, ale za to, jakim! Jego poczucie humoru było naprawdę przednie. Kiedy po raz pierwszy Goku spotyka Kaito, ich zachowania do siebie SA zupełnie odmienne, jeden się śmieje i żartuje a drugi wszystko na poważnie. Pierwsze, czego wymagał mistrz od swojego ucznia było odpowiednie poczucie humoru. Właśnie ten śmiech i chęć przyjaźni zaprowadziły Goku do wielkiego tytułu. Kiedy Goku zaczął dobrze rozumieć się z Kaito , rozpoczęli trening który wzmocnił naszego bohatera. Harmonia ich przyjaźni zaznajomiła się dosyć szybko, Goku wielkie razy polegał na swoim mistrzu, który jednoznacznie był dobrym przyjacielem. Wielkim dowodem ich przyjaźni było wydarzenie w Cell sadze, a mianowicie wilki wybuch Cella. Goku, aby ochronić ziemie przeniósł się razem z Cellem na małą planetkę swego przyjaciela. Tam, Komórczak popełnił samobójstwo. Moglibyście się zastanawiać, dlaczego akurat dałem to wydarzenie???? Ponieważ Goku przeniósł się, na Kaio, ponieważ miał tam przyjaciela, któremu mógł zaufać, w tak wielkiej sprawie.
Gohan i Dende
Powiem, że to ciekawa przyjaźń. Zaczęli się kolegować już
Na Namek. Kiedy Kurririn i Gohan uratowali młodego nameczanina od nagłej śmierci. Wtedy właśnie młody Dende zainteresował się Gohanem. Przyjaźń ich miała miejsce w bardzo niebezpiecznych terytoriach (Namek saga tyrana) z tego powodu byli narażeni na różne nie bezpieczęstwa. Poczucie odpowiedzialności zmusiło Gohana do zaprzyjaźnienia się z tym ludkiem opłacało mu się to bardzo, ponieważ Dende posiadał moce uzdrowicielskie, co nie raz pomogło naszym bohaterom. Ich przyjaźń popiera wydarzenie, w którym Dende zostaje wybrany na nowego wszechmogącego, co bardzo rozradowało, Gohana. Fakt ze nameczanina będzie przebywał na ziemi dało potężną radość chłopakowi. Obaj przyjaciele razem pokonywali trudności, pomagali sobie w trudnych sytuacjach i potrzebach.

